|
Wniosek o ochronę rozjeżdżanej zieleni na ul. Dewajtis odrzu...
czw, 30 sierpień 2007
Stowarzyszenie "Zielone Mazowsze" wnosi o ustawienie wygodzeń, słupków lub barier wzdłuż krawężników ul.Dewajtis na odcinkach, gdzie występuje nasilone nielegalne parkowanie, tj.1. od ul. Marymonckiej na odcinku 50 metrów w kierunku Wisły, obustronnie; 2. od punktu widokowego do Kamedulskiej - wjazdu na UKSW, po stronie północnej; 3. od Kamedulskiej na wschód na odcinku 200 metrów, obustronnie; Częściowo jako wygrodzenia można wykorzystać np. naturalne głazy lub okorowane pnie drzew. Sposób realizacji wygrodzeń, w odpowiedniej formie, tak aby skutecznie zapobiegały parkowaniu, pozostawiamy odpowiednim służbom. Uzasadnienie Pismem z 25.05.2006 r. (wpłynęło do BOŚ 31.05.2006) Biuro zostało powiadomione przez SM o "dużej ilości pojazdów zaparkowanych w strefie zakazu". Problem ten podnoszono w ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie także w mediach, a nawet w obecności Dyrektora Biura na spotkaniu zorganizowanym przez nie już 7 kwietnia 2005 r. Samo zestawienie tych dat świadczy o nieskuteczności działań służb miejskich i konieczności wprowadzenia środków fizycznych jak słupki, wygrodzenia, blokady itp. Zaznaczamy przy tym, że Wojewódzki Konserwator Przyrody w odpowiedzi na nasz wniosek o podjęcie działań mających na celu uniemożliwienie zjeżdżania samochodów z jezdni ul. Dewajtis w obszarze rezerwatu i parkowanie w pasach zieleni (np. ustawienia słupków czy wygrodzeń), odesłał nas do ZOM, a więc jednostki bezpośrednio podległej Biuru Ochrony Środowiska. Ponieważ nie było przeszkód, by zarządca terenu Parku Młocińskiego ustawił drewniane płotki przy jezdni ul. Papirusów, liczymy na niezwłoczne podjęcie takich samych działań na ul. Dewajtis, biegnącej przez obszar nieporównywalnie cenniejszy przyrodniczo. Prosimy o poważne i pilne potraktowanie wniosku i poinformowanie Stowarzyszenia o stosownych decyzjach i działaniach w terminie 30 dni. Biuro Ochrony Środowiska do Stowarzyszenia W związku z pismem znak BIL-07-0007-01 z 10 lipca 2007 r. w sprawie ustawienia wygrodzeń, słupków lub barier wzdłuż krawężników ul. Dewajtis Biuro Ochrony Środowiska informuje, że ww. zadanie należy do zadań Dzielnicy Bielany. W związku z powyższym Państwa wniosek przesłany został do Burmistrza Dzielnicy Bielany z prośbą o stanowisko w tej sprawie. W załączeniu przekazuje kopię pisma Burmistrza Dzielnicy Bielany Miasta Stołecznego Warszawy znak: UD-III-WOS-DD-0711-40/1803/07 z dnia 8 sierpnia 2OO7 r. p.o. Dyrektora Krystian Szczepański Burmistrz Dzielnicy Bielany do Biura Ochrony Środowiska W związku z wnioskiem Stowarzyszenia ,,ZIELONE MAZOWSZE" dot. ustawienia wygrodzeń, słupków lub barier wzdłuż krawężników ul. Dewajtis uprzejmie informuję, że realizacja takiego zadania nie ma uzasadnienia ze względu na planowaną szybką realizację inwestycji polegającej na budowie zjazdu z Wisłostrady wraz z miejscami postojowymi. Projektowana przez Biuro Projektów Metroprojekt inwestycja ma zapewnić dojazd od strony Wisły do Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i kościoła o.o. kamedułów z możliwością obsługi komunikacją miejską Wiąże się to z koniecznością poszerzenia ulicy Dewajtis na odcinku od ul. Wybrzeże Gdyńskie do parkingów w pobliżu uczelni i sprawia że montaż jakichkolwiek barier wydaje się w chwili obecnej nie celowy. Ponieważ realizacja tej inwestycji pozwoli na zamknięcie ruchu samochodowego przez teren rezerwatu Las Bielański ul. Dewajtis, budowa barier wzdłuż krawężników od strony ul. Marymonckiej obecnie nie znajduje uzasadnienia. Zbigniew Dubiel, Burmistrz Dzielnicy Bielany Komentarz Pan burmistrz opiera swoją odmowę na planowanej szybkiej realizacji inwestycji. Jak wygląda w Warszawie ta "szybkość" dla inwestycji drogowych - wszyscy doskonale wiemy na przykładzie Mostu Północnego, Krakowskiego Przedmieścia, węzłów przy Racławickiej i Marsa. Poślizgi są normą zarówno w drobnych remontach jak i na budowie Metra. W tym wypadku dodatkowym czynnikiem opóźniającym będzie postępowanie administracyjne obejmujące ocenę oddziaływania na środowisko (w tym na obszar Natura 2000) i nieuchronne odwołania od decyzji, skoro dotychczas autorzy projektów niespecjalnie biorą pod uwagę ich wariantowość i unikanie ingerencji w środowisko. Uzyskanie prawomocnego pozwolenia na budowę może się odwlec nawet o rok czy dwa. Do tego trzeba doliczyć czas procedur przetargowych wyłaniania wykonawcy, które np. dla estakad bielańskich trwały ponad rok! Potem uzgadnianie i projektowanie tymczasowej organizacji ruchu i czas samego wykonania prac budowlanych, które może ograniczyć sezon lęgowy ptaków i warunki pogodowe. Trudno przyjąć, że o odmowie zadecydowały względy finansowe. Przecież wygrodzenia nie muszą być kosztowne. Na początek można zacząć od wbicia drewnianych palików czy przywiezienia kilku głazów czy pni. Poza tym kto jak kto, ale Urząd Dzielnicy Bielany tym argumentem tłumaczyć się nie powinien, skro na dofinansowanie tegorocznego koncertu na UKSW hojnie wyłożył 10.000 zł. Na ul. Kasprowicza udało się w prosty sposób zabezpieczyć fragmenty trawników przed dzikim parkowaniem, mimo że przebudowa tej ulicy (a w tym zapewne uregulowanie kwestii parkowania) nastąpi znacznie wcześniej niż wspomniany dojazd do Dewajtis od Wisłostrady. Doprawdy zastanawiająca jest więc argumentacja pana burmistrza i Wydziału Ochrony Środowiska, który miał dobrą okazję, by coś wreszcie dla Lasu Bielańskiego zrobić. Chociaż z cudzej inicjatywy, skoro własnej nie przejawia zupełnie. To naprawdę wstyd. Problem nielegalnego, demoralizującego i szkodliwego społecznie parkowania na ul. Dewajtis jest podnoszony od wielu lat. Omawiano go dokładnie już prawie dwa i pół roku temu na zorganizowanym przez Biuro Ochrony Środowiska m.st. Warszawy 7 kwietnia 2005 r. spotkaniu na temat skuteczniejszej ochrony środowiska na Bielanach . W obecności naczelniczki Wydziału Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Bielany. Kiedy Wydział zajmie się problemami leżącymi w jego obowiązkach zamiast zwlekać i uprawiać wishful thinking? Zupełnie odrębną sprawą jest to, czy wbicie kilkudziesięciu palików chroniących rozjeżdżane trawniki faktycznie wymaga zaangażowania zarządcy drogi. Czy bez naruszania skrajni Lasy Miejskie Warszawy naprawdę nie mogą tego zrobić we własnym zakresie, podobnie jak przy jezdni ul. Papirusów w Parku Młocińskim? (patrz ostatnie zdjęcie poniżej) Zwłaszcza że z uwagi na brak miejscowego planu zagospodarowania ulica Dewajtis nie posiada linii rozgraniczających i formalnie określonego pasa drogowego! Stosunek stołecznych organów odpowiedzialnych za środowisko kolejny raz prowokuje do smutnego wniosku, że ich chęci i zaangażowanie w ochronę Lasu Bielańskiego wyczerpuje fikcyjna walka z rowerzystami. Motoryzacja była i jest mile widziana..
|
2012
maj 2012
2008
grudzień 2008
listopad 2008
październik 2008
wrzesień 2008
sierpień 2008
lipiec 2008
czerwiec 2008
maj 2008
kwiecień 2008
marzec 2008
luty 2008
styczeń 2008
2007
grudzień 2007
listopad 2007
październik 2007
wrzesień 2007
sierpień 2007
lipiec 2007
czerwiec 2007
maj 2007
kwiecień 2007
marzec 2007
luty 2007
styczeń 2007
2006
grudzień 2006
listopad 2006
październik 2006
wrzesień 2006
sierpień 2006
lipiec 2006
czerwiec 2006
maj 2006
kwiecień 2006
marzec 2006
luty 2006
styczeń 2006
|