Ładowanie...
Makabra na ulicy
śro, 29 listopad 2006
We wtorek po godzinie 13.30 przy ul. Rzepichy miało miejsce makabryczne wydarzenie. Mężczyzna podszedł do swojej byłej żony, spacerującej z ich 2-letnią córeczką i wyjął pistolet maszynowy. Oddał serię strzałów do żony i dziecka.

Świadek tragedii usłyszał strzały, a po chwili zobaczył mężczyznę idącego w kierunku jego garażu. Powiedział, że zabił swoją żonę i córeczkę, po czym przeładował broń i na oczach świadka strzelił sobie w głowę. Mężczyzna natychmiast wezwał pomoc. Ale na nią było już za późno, kobieta ani dziecko nie mieli żadnych szans. Kobietę przeszyło co najmniej pięć kul. Szaleńca trafił ją w szyję i klatkę piersiową. Mała Ola także zginęła od strzału w klatkę piersiową.

Sprawca zbrodni był znany policjantom, gdyż dziewięć lat temu został skazany za kradzież z włamaniem. Z ustaleń wynika, że od dwóch lat małżeństwo było w konflikcie. Mieli nawet sprawę w sądzie o ustalenie alimentów.
Odpowiedz
Uprawnienia forum
Copyright (c) 2008 Forumblog.pl. All rights reserved.
0.56669497489929 sek.