|
wto, 2 grudzień 2008
Stowarzyszenie Forum Rozwoju Warszawy z przyjemnością przedstawia swój nowy projekt urbanistyczny.
*PLAC PIŁSUDSKIEGO – NOWA KONCEPCJA UPORZĄDKOWANIA GŁÓWNEGO PLACU STOLICY*
Na początku bieżącego roku ostatecznie odsunięto budowę nowego Pałacu Saskiego - przyszłego ratusza Warszawy, na bliżej nieokreśloną przyszłość (tzn. poza rok 2013). Społeczne próby znalezienia wymaganej kwoty również nie odniosły skutku. Zdecydowano więc, że Pałac Saski nie zostanie zrekonstruowany, a w związku z tym najważniejszy plac stolicy pozostanie w opłakanym stanie na długie lata.
FRW proponuje wznowić dyskusję nad możliwością odbudowy pałacu oraz rewitalizacji pl. Piłsudskiego i jego okolic, z wykorzystaniem nowego sposobu finansowania.
Image: http://img354.imageshack.us/img354/8201/palacsaskirc15planszaaskc6.jpg
*IDEA*
Główną myślą projektu jest odtworzenie Osi Saskiej w obrębie Placu Piłsudskiego poprzez budowę oficyn pałacowych – dwóch wolno stojących budynków powiązanych urbanistycznie i architektonicznie z Pałacem Saskim.
Oficyny te nie byłyby dla Osi Saskiej niczym nowym. Podobne budynki stały tu od czasów króla Augusta II Mocnego. I prawdopodobnie w tej czy innej formie przetrwałyby do upadku Powstania Warszawskiego, gdyby nie budowa Soboru Aleksandryjskiego, podczas której oficyny te zostały rozebrane. Pomimo przedwojennych i powojennych starań w ich miejscu do dziś nie powstała żadna zabudowa. Zamiast tego jest wielka, bezkształtna przestrzeń, która niczym nie przypomina istniejącego tu dawniej wielkiego założenia urbanistycznego jakim jest Oś Saska.
Proponujemy aby budowa nowych oficyn była oddana w ręce prywatnych inwestorów, w zamian za włączenie się w finansowanie odbudowy Pałacu. Po wybudowaniu oficyn inwestor zatrzymałby je dla siebie. Forma prawna jest do ustalenia przez władze miasta (własność, albo wieloletnia dzierżawa).
*UKŁAD URBANISTYCZNY*
Zgodnie z decyzjami Rady Miasta proponujemy odbudowę Pałacu Saskiego w kształcie z lat 1841 – 1944 wraz z nowymi oficynami. Dwie oficyny przez ponad 170 lat stały w miejscach, w których obecnie są trawniki po bokach płyty placu. Były ustawione pod kątem prostym w stosunku do Pałacu, a równolegle do siebie. Chcemy je przywrócić, ale wyższej (historyczne oficyny były dwukondygnacyjne po bokach i parterowe w części środkowe) w kształcie zharmonizowanym z architekturą Pałacu. Mają być swoim lustrzanym odbiciem – tak jak nakazuje zasada osi symetrii.
Takie swoiste zamknięcie placu to nie jest nowa koncepcja – pojawiała się bowiem we wszystkich konkursach urbanistycznych. Również w projekcie odbudowy Pałacu Saskiego, który miał być realizowany plac jest ograniczony drzewami w miejscu trawników.
*
FUNKCJE*
Rada Miasta Stołecznego Warszawy postanowiła, że w odbudowanym Pałacu Saskim ma się znaleźć ratusz. Wraz z Pałacem mają być odbudowane dwie kamienice położone na rogu placu i ulicy Królewskiej, które mają być połączone z Pałacem i mieścić te same funkcje.
Proponujemy aby w oficynach Pałacu ulokować funkcje potrzebne miastu dla jego rozwoju i nie kolidujące z monumentalnym, narodowym charakterem placu. W oficynie od strony Hotelu Victoria mógłby się znaleźć wysokiej klasy, elegancki hotel, a w oficynie od strony ul. Ossolińskich biurowiec – podobnie jak w pobliskim budynku Metropolitan.
*
NOWA PRZESTRZEŃ*
Powstanie w ten sposób nowa przestrzeń publiczna – duży plac o bokach długości ok. 105 i 120 metrów. Płyta placu pozostanie w rozmiarach podobnych do obecnych, proponowane oficyny miałyby się mieścić na obszarze trochę większym od zajmowanego przez dzisiejsze trawniki. Optycznie plac zostanie ograniczony elewacjami postulowanych oficyn, co nada mu zwarty, monumentalny wygląd i podkreśli centralny charakter głównego miejsca placu – Grobu Nieznanego Żołnierza.
Nowa przestrzeń będzie dawała wrażenie harmonii, poczucie przebywania w miejscu, którego budowa została przemyślana i według jednego wzorca dokończona – jak na Warszawę to dość niezwykłe, bo Stolica jest miastem prowizorki, wiecznej tymczasowości.
Cała powierzchnia placu powinna być przeznaczona dla pieszych. Na powierzchni placu ani okolic nie będzie miejsca dla parkujących samochodów. To też ewenement na skalę miasta, które prawie nie ma placów, za to ma Parking Konstytucji, Parking Bankowy, Parking Powstańców Warszawy, Parking Teatralny, Parking Defilad. Miejsca do parkowania proponujemy w dużym, podziemnym parkingu, który pomieści zarówno samochody parkujące obecnie przy Hotelu Europejskim i gmachu Garnizonu, jak i te które przyjadą do postulowanych budynków.
Zakładamy wymianę nawierzchni na kamienną (w tej chwili większa część placu jest pokryta kostką betonową). Kamień jest zarazem elegancki, wygodny, trwały i zapewnia harmoniczne powiązanie z architekturą budynków.
*
ALEJA ZWYCIĘSTWA*
Pomiędzy Placem Piłsudskiego, a gmachem wojskowym i Hotelem Europejskim istnieje obecnie spora przestrzeń. Zajmują ją nienazwana jezdnia, parkingi oraz strzępki pasów zieleni, na których jest trochę chorych, starych drzew i kilka nowo posadzonych brzózek.
Przestrzeń ta jest całkowicie zdominowana przez samochody - nie pozostaje zbyt wiele miejsca dla ludzi. Na tyłach Pałacu Potockich (Ministerstwa Kultury) jest ogrodzony, niewielki ogród, niedostępny dla osób spoza ministerstwa, a mimo to dość zaniedbany. Na przedłużeniu jezdni w kierunku południowym, na wysokości hotelu Victoria, jest coś, co nosi szumną nazwę „Pasażu Niżyńskiego.” Jest pasażem tylko z nazwy – de facto nie jest niczym innym jak osiedlowym parkingiem.
Cały ten obszar to przede wszystkim komunikacyjny ściek. Postulujemy, aby stał się przyjazny zarówno komunikacji pieszo-rowerowej, jak i rekreacji. Proponujemy wytyczenie zupełnie nowej alei, której jezdnie przedzielone byłyby szerokim i zatopionym w zieleni pasażem. Aleja ta rozciągałaby się od ul. Traugutta do ul. Trębackiej, przechodziłaby po wschodniej stronie Placu Piłsudskiego.
*ARCHITEKTURA*
Wizualizacje nadały oficynom bardzo konkretny wygląd. Jest on jedną z koncepcji możliwych do przyjęcia, ale nie narzucamy jej. Nasz postulat sprowadza się do sposobu zagospodarowania przestrzeni, a nie do określenia konkretnego kształtu architektonicznego, ani tym bardziej do narzucenia takich czy innych detali. Wizualizacje te mają służyć głównie pokazaniu szerokim rzeszom warszawiaków jakie możliwości drzemią w tym wyjątkowym miejscu, ile z niego można wykrzesać.
Odbudowa oficyn w stylu barokowym raczej nie ma sensu, gdyż Pałac ma być odbudowany w szacie klasycystycznej. Przywrócenie im kształtu z drugiej połowy XIX wieku jest niewarte zachodu – był on wykonany chyba tylko po to, by zlikwidować barokowy wystrój sprzed frontu klasycystycznego Pałacu.
Ważne jest aby architektura oficyn harmonijnie współgrała z architekturą Pałacu.
A więc może przyjąć wystrój taki jak na wizualizacjach, a może podobny? A może zachowując układ urbanistyczny i gabaryty budynków dać im zupełnie inne elewacje, np. nowoczesne? Mamy nadzieję, że nasza koncepcja uruchomi dyskusję i lawinę pomysłów na dokładny kształt architektoniczny tych budynków. Projekt jest otwarty, można przysyłać swoje uzupełnienia i wersje robione w SketchUpie, poszerzać ten projekt o pomysły na nowe uporządkowanie Ogrodu Saskiego, ul. Niecałej, ul. Moliera itd.
*
PROJEKT OBYWATELSKI*
Szereg negatywnych zjawisk w przestrzeni publicznej Warszawy bierze się z obojętności jej mieszkańców.
Jednym z założeń projektu jest udział w budowaniu zainteresowania mieszkańców swoim miastem. Dlatego na stronie internetowej poświęconej projektowi jest wiele wiadomości o niezwykle ciekawej historii Placu, Osi Saskiej, o finansowaniu projektu, o zasadach konstruowania przestrzeni publicznej.
Zapraszamy: www.placpilsudskiego.pl
Image: http://img206.imageshack.us/img206/6216/palacsaskirc15render16acv7.jpg
Image: http://img361.imageshack.us/img361/1539/renderdobroszuryrc152akqp4.jpg
Image: http://img135.imageshack.us/img135/1184/renderdobroszuryrc153kost7.jpg
Image: http://img152.imageshack.us/img152/9668/renderdobroszuryrc154kowe9.jpg
Image: http://img201.imageshack.us/img201/3883/palacsaskirc15render13aid0.jpg
Image: http://img440.imageshack.us/img440/6261/palacsaskirc15render12aab0.jpg
qxnRm4FYKvw
http://pl.youtube.com/watch?v=qxnRm4FYKvw (wysoka jakość)
Komentarze (0) »
Więcej na: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=759820&goto=newpost nie, 30 listopad 2008
Wrzucam linka w osobnym wątku, żeby nikt nie obudził się, jak już będzie za późno. Mi osobiście nie podoba się pomysł, żebym miał szukać np. budowy Stadionu Narodowego w innym dziale, niż Warszawa.
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=752508
Komentarze (0) »
Więcej na: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=752572&goto=newpost nie, 30 listopad 2008
W dniach *17.11.2008 - 16.12.2008* wyłożony do publicznego wglądu będzie:
*miejscowy plan zagospodarowania rejonu ulic Towarowej i Okopowej*
Tekst i rysunki dostępne na: http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/AM_ogl_117_20081114.htm
Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się w dniu:* 28 listopada 2008 r.* w siedzibie Urzędu m. st. Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, piętro XX, pok.2018, od godz.16.00.
Image: http://i36.photobucket.com/albums/e19/msm1234/1.jpg Image: http://i36.photobucket.com/albums/e19/msm1234/2.jpg Image: http://i36.photobucket.com/albums/e19/msm1234/3.jpg
Komentarze (0) »
Więcej na: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=748722&goto=newpost nie, 30 listopad 2008
Do EURO 2012 zostało trochę ponad 1200 dni. Najważniejsza inwestycja, Stadion Narodowy, raczej nie jest zagrożona i, miejmy nadzieję, Mistrzostwa Europy odbędą się na pięknym nowoczesnym stadionie.
Obawiam się jednak, że SN przesłonił wszystkim obraz tego co miałoby się znaleźć wokół stadionu. Tak jak umiem sobie, choć z pewnym wysiłkiem, wyobrazić, że poniższy obraz będzie tylko wstydliwą historią:
Image: http://img206.imageshack.us/img206/8782/zlotuvq8.jpg
tak nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie jak będzie wyglądało otoczenie SN.
Wprawdzie został wybrany projekt zagospodarowania JEMS Architekci:
Image: http://img206.imageshack.us/img206/5563/zagospodarowanieprzestrhj8.jpg
Image: http://img366.imageshack.us/img366/5423/417wizualizacjajc4.jpg
ale... *co dalej?*Image: http://img236.imageshack.us/img236/5460/animation1tr7.gif
A tymczasem:
Image: http://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif
*Londyn daje Warszawie nauczkę*
*Londyn wykorzystuje Olimpiadę 2012, by zmienić zaniedbaną część miasta i powiązać go ze światem i centrum. Na Pradze z okazji Euro przybędzie tylko Stadion Narodowy, a na przystanku PKP pojawią się schody ruchome. *
---Quote---
- East End, gdzie powstaną obiekty związane z igrzyskami, jest teraz bardzo zaniedbaną częścią Londynu. Największe problemy to bieda, bezrobocie i przestępczość. Tu są najgorsze szkoły w całej Wielkiej Brytanii - mówił Graham Goymour, urbanista z firmy EDAW, która wspólnie z Buro Happold opracowało koncepcję "olimpijskiej" przebudowy Londynu.
Wyświetlił na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej zdjęcia, które wzbudziły wesołość studentów, budząc przy okazji pewne skojarzenia z praskimi klimatami: "Policjo, trzymaj się z daleka albo umieraj". Na murach East Endu są też hasła niecenzuralne.
*Pragmatyzm olimpijski*
Władze Londynu postawiły sobie za cel, by przy okazji inwestycji za ok. 9 mld funtów odmienić też wschodnią część miasta. Za cztery lata nikt nie pozna 200 ha terenu w dolinie rzeki Lea, która stanowi dopływ Tamizy. Trudno dostępne tereny poprzecinane torami i kanałami zostaną pozszywane z "lepszym Londynem" drogami, wieloma mostami i kładkami dla pieszych. Trwa już budowa tunelu kolejowego, bo w sercu olimpijskiej części miasta stanie nowoczesny dworzec kolejowy łączący Londyn z Paryżem i resztą Europy.
- Główny stadion będzie mieć 85 tys. miejsc, ale został tak zaprojektowany, by zaraz po olimpiadzie zmniejszyć jego pojemność do 25 tys. krzesełek - wyjaśniał Graham Goymour.
Okazało się, że to bardziej opłacalne niż utrzymywanie za dużych obiektów sportowych, nie na kieszeń pragmatycznych Brytyjczyków.
Wiele obiektów sportowych zniknie po 2012 r., by dać miejsce pod zabudowę m.in. mieszkaniową. Urbanizacja całego terenu w dolinie rzeki Lea potrwa najbliższe kilkadziesiąt lat.
- To będą też najbardziej dostępne igrzyska dla wszystkich. Osoby niepełnosprawne wejdą i wjadą wszędzie. To będą też "zielone igrzyska" - przekonywał Andrew Comer z Buro Happold. Zapowiedział uzyskiwanie energii ze spalania biomasy, gromadzenie i czyszczenie wody deszczowej do dalszego wykorzystania, "pneumatyczny transport" śmieci, pokazywał zdjęcia domów obrośniętych pnączami.
Koordynacją całego procesu planowania, projektowania i realizacji obiektów zajmuje się specjalna instytucja. - Projekt po ukończeniu zostanie przekazany do miejskiej agencji, która po olimpiadzie stanie się właścicielem terenu i będzie zawierała umowy o partnerstwie publiczno-prywatnym, dzierżawie i sprzedaży w imieniu władz Londynu. A wszystko podlega kontroli publicznej - przypomniał Piotr Tarczyński, jeden z dyrektorów Buro Happold.
*Praska trawa zatętni życiem*
Na takim tle mizernie wyglądają przygotowania do znacznie skromniejszej imprezy Euro 2012. W Warszawie nie ma żadnej strategii społecznej, by przy okazji wielkich inwestycji, m.in. w stadion, zmienić Pragę, wykreować w jego sąsiedztwie nowe i atrakcyjne dla ludzi centrum świetnie powiązane z tym lewobrzeżnym.
- Wszystko utknęło w martwym punkcie po odejściu Michała Borowskiego z funkcji szefa Narodowego Centrum Sportu - mówił Piotr Sawicki z pracowni Dawos, która z pracownią Jems wygrała konkurs na koncepcję zagospodarowania 8 ha wokół planowanej areny piłkarskiej.
Urbanista wspomniał, że jest aż trzech gospodarzy terenów ważnych z punktu widzenie przygotowań do Euro 2012: Narodowe Centrum Sportu, PKP i miasto i są aż trzy plany zagospodarowania. Nikt teraz niczego nie koordynuje. Ktoś buduje stadion, kolejarze coś tam sobie planują i obiecują już tylko modernizację stacji PKP Stadion oraz montaż schodów ruchomych. Marzenia o wielkim wielofunkcyjnym obiekcie nad torami można już włożyć między bajki. Nie będzie metra, placów publicznych, zabudowy.
- Chodzi o teren wielkości centrum Warszawy czy Starego i Nowego Miasta, który wciąż stanowi czarną dziurę. To miejsce jest wytarte ze świadomości warszawiaków, ale ma nieprawdopodobny potencjał. Trzeba kontynuować te prace - apelował Wojciech Kotecki z pracowni Jems.
- Będzie tylko stadion. A co z resztą? - pytał retoryczne Henryk Drzewiecki, były architekt Warszawy.
"Gazeta" potwierdziła wczoraj, że *nikt nie podpisał umowy na dalsze projektowanie okolic "piłkarskiego kosza"*. Minister sportu Mirosław Drzewiecki zlecił "opracowanie różnych wariantów zabudowy" i zapewnił: "Badania są cały czas prowadzone". - Musimy wybrać taki wariant, który nie opóźni oddania stadionu do użytku. Trzeba też określić precyzyjnie, co ma się znaleźć w najbliższym sąsiedztwie, żeby nawet po mistrzostwach teren tętnił życiem - odpowiedział dyplomatycznie minister.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
---End Quote---
Z góry można założyć, że projekt w powyższym kształcie na czas mistrzostw będzie tylko projektem. Owszem, może niektóre elementy w jakieś formie powstaną, ale choć staram się być optymistą to realizm życiowy nakazuje mi stwierdzić: kiepsko to widzę. :(
Komentarze (0) »
Więcej na: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=757178&goto=newpost nie, 30 listopad 2008
Nie wiem dlaczego ta lokalizacja nie ma własnego wątku (przynajmniej w spisie treści) bo info już było - jeśli jest proszę połączyć. Jeśli nie to się przyda.
Image: http://www.zw.com.pl/static/img/logo_zw.gif
Dziurawe wieże
Maciej Czerski 24-11-2008, ostatnia aktualizacja 24-11-2008 22:47
*
Ratusz chce, by na działce przy ul. Emilii Platter 29 stanęły dwa ponad 200-metrowe biurowce. Dziś stoi tam liceum Hoffmanowej.*
Projekt nazywa się Porta Varsowia. Porta, czyli brama, która połączy nowoczesną architekturę Zahy Hadid z naznaczonym historią kościołem św. Piotra i Pawła – tłumaczy Aleksander Mirek z krakowskiej pracowni Kontrapunkt V-Projekt, która na zlecenie miasta wykonała projekt koncepcyjny. – Urzędnicy chcą sprzedać grunt wraz z warunkami zabudowy.
*
Ślady po kulach
*
Obecnie na działce przy Emilii Plater stoi LO im. Hoffmanowej. Ratusz planuje przenieść placówkę do szkoły samochodowej przy ul. Hożej. Dowiedzieliśmy się, że miasto wyceniło działkę na 300 mln zł.
W oparciu o warunki zabudowy przygotowane przez krakowską firmę wydawane zostanie pozwolenie na budowę. – Łatwiej sprzedać działkę, o której wiadomo co można na niej wybudować – tłumaczy Łukasz Madej, analityk rynku nieruchomości z firmy Pro Development.
Koncepcja, przygotowana przez krakowską firmę, jest bardzo rozbudowana symbolicznie. Otwory w elewacji od strony wschodniej mają przypominać dziury po kulach – pamiątka po wojnię. Natomiast liny łączące dwie wieże będą pełnić funkcję stelażu dla okolicznościowych dekoracji, np. zwiazanych z obchodami rocznicy Powstania Warszawskiego.
Konstrukcja budynków ma być nowatorska. Wszystkie media i instalacje miałyby być ukryte w ścianach grubych na sześć metrów. Z kolei piętra byłyby różnej wysokości – im wyższa kondygnacja, tym wyższe. Elewacja jednego z biurowców została zaprojektowana jako wklęsła – dzięki temu nie przysłoni planowanej przy Chałunińskiego wieży Zahy Hadid. Więcej o projekcie nie wiadomo. – Zapraszamy na konferencję prasową w piątek – usłyszeliśmy w biurze prasowym.
*
Architekci: to koszmar
*
Nie udało nam się dowiedzieć dlaczego ratusz zaangażował do opracowania projektu mało znaną pracownię z Krakowa. Kontrapunkt ma na swoim koncie takie sukcesy jak wyróżnienie w konkursie na lotnisko w Świdniku, czy trzecie miejsce w konkursie na projekt nowego terminala w podkrakowskich Babicach. Krytycy architektury również nie wyrażaja się o projekcie zbyt przychylnie.
– To koszmar – usłyszeliśmy w polskim oddziale AICA (International Association of Art Critics).
http://www.zw.com.pl/artykul/2,309309_Dziurawe_wieze.html
Image: http://grafik.rp.pl/grafika_zw/309309,93422,9.jpg
Image: http://grafik.rp.pl/grafika_zw/309309,93421,9.jpg
Komentarze (0) »
Więcej na: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=755400&goto=newpost |