|
czw, 20 listopad 2008
2 kg owoców pigwy 75 dag cukru 3 l źródlanej wody Owoce umyć i usunąć pestki (skórkę i gniazda nasienne zachować), pokroić w kostkę. Przełożyć do płaskiego rondla z nierdzewnej stali, zalać zimną wodą i gotować do miękkości na małym ogniu (o-koło 30 minut). Wywar przecedzić, wymieszać z cukrem i gotować, stale mieszając, na małym ogniu do chwili, gdy galaretka zgęstnieje. Nalać do wyparzonych niewielkich słoików i zamknąć wygotowanymi pokrywkami. Z rozgotowanych owoców można przyrządzić smaczną marmoladę: wystarczy przetrzeć je przez sito i dodać cukier (w proporcji: na 1 kg owoców - 40 dag cukru). Następnie podgrzewać na małym ogniu, stale mieszając, do chwili, gdy powstanie jednolita masa. Można dodać także szczyptę mielonych goździków lub cynamonu. Przechowywać w niewielkich słoikach. czw, 20 listopad 2008
1 kg jędrnych moreli 1 czubata łyżka miodu 2 szklanki cukru 5 goździków 3 ziarenka pieprzu 3 ziarenka ziela angielskiego 1 szklanka octu winnego (6 %) 1/2 szklanki źródlanej wody Morele opłukać, osaczyć, przekroić na połowę i usunąć pestki. Z wody i cukru przygotować syrop, zagotować i delikatnie włożyć morele. Doprowadzić do wrzenia na silnym ogniu, zdjąć z ognia i ostudzić. Gdy morele ostygną, smażyć je na niewielkim ogniu, potrząsając rondlem do chwili, gdy owoce staną się przezroczyste. Miód zagotować z octem, wymieszać z morelami. Gorące morele przełożyć do niewielkich wyparzonych, czystych słoików, zamknąć wygotowanymi pokrywkami i obrócić do góry dnem. Przykryć ciepłym kocem i pozostawić tak do ostygnięcia. Jest to doskonały dodatek do pieczonego drobiu (przede wszystkim na zimno) oraz wędlin. czw, 20 listopad 2008
1 kg czerwonych, prawie dojrzałych jabłuszek 1,2 kg cukru Jabłuszka umyć, osuszyć, nakłuć w kilku miejscach drewnianą wykałaczką, włożyć do płaskiego rondelka, zalać zimną wodą i obgotować na bardzo małym ogniu (3-5 minut), uważając, aby nie popękały, następnie odcedzić (wodę zachować) i osaczyć. Z czterech szklanek cukru i dwóch szklanek wody, w której gotowały się jabłuszka, przygotować syrop. Jabłuszka zalać wrzącym syropem i odstawić na noc. Następnego dnia syrop zlać, zagotować, dodać jeszcze 3/4 szklanki cukru. Do gęstego syropu włożyć jablłuszka i smażyć na małym ogniu do chwili, gdy staną się przezroczys- te. Gorące konfitury przełożyć do wyparzonych słoików, zamknąć je, odwrócić do góry dnem - pozostawić do wystu-dzenia. czw, 20 listopad 2008
młode, niezdrewniałe pędy arcydzięgla sól (15 dag na 1 litr wody) 1 kg cukru na 1 kg pędów Pędy i listki arcydzięgla oczyścić i pokroić ukośnie na kawałki o długości około 10 cm. Zalać osolonym wrzątkiem i odstawić na 24 godziny, a następnie opłukać, zdjąć skórkę i raz jeszcze opłukać, odsączyć. Przygotować gęsty syrop, biorąc na 1 kg cukru 3/4 szklanki wody, wrzucić łodyżki i gotować na małym ogniu około 20 minut. Odstawić do ostudzenia. Następnego dnia doprowadzić do wrzenia i gotować kolejne 20 minut na niewielkim ogniu. Ponownie odstawić. Gotować do chwili, gdy łodyżki staną się przezroczyste. Można przechowywać je w syropie, jak zwykłe konfitury, bądź odsączyć, posypać cukrem pudrem, osuszyć na sicie i przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku. Wspaniały aromatyczny i bardzo efektowny dodatek do tortów, keksów i ciastek. czw, 20 listopad 2008
/ kg młodej ładnej słodkiej marchewki skórka i sok z 1 dużej pomarańczy sok i skórka z 1 dużej cytryny 50 dag cukru Marchewkęoskrobać i pokroić w cienkie plasterki lub zetrzeć na tarce z dużymi otworami. Wrzucić na gotującą się wodę, ugotować i dobrze odcedzić. Cukier rozpuścić w jak najmniejszej ilości wody, dodać skórkę otartą z pomarańczy oraz sok i skórkę z cytryny, smażyć na małym ogniu (można podłożyć płytkę ochronną), stale mieszając, drewnianą łyżką, do chwili, gdy marmolada zacznie gęstnieć. Przetrzeć przez sito lub zmiksować, wlać sok z pomarańczy, i raz jeszcze postawić na ogniu i smażyć, aby masa znów zgęstniała. Przełożyć do wyparzonych i wysuszonych czystych słoików, uprzednio nieco ogrzanych (najlepiej w piekarniku). Obrócić do góry dnem i przykryć ciepłym kocem, pozostawić do wystudzenia. |