| Autor | Wiadomość |
|
Blizna 3D
wto, 16 grudzień 2008
Kryminał, Thriller
Obsada: Angela Bettis, Kirby Bliss Blanton, Devon Graye, Ben Cotton, Christopher Titus, Brittney Wilson, Monika Mar-Lee, Brandon Jay McLaren, Carey Feehan, Al Sapienza, Bill Baksa, Emma Duncan, James D. Hopkin, Kristin Kowalski, Tegan Moss Kto spodziewa się kapiącej na kolana krwi, tudzież błyskających tuż przed oczami noży bardzo się zawiedzie. Kto oczekuje suspensu, poczuje się rozczarowany. W końcu, kto liczy na odrobinę dreszczyku, też wyjdzie z kina nieusatysfakcjonowany. Twórcy wykorzystali niemal wszystkie patenty znane w horrorach i thrillerach. No to lecimy: małe amerykańskie miasteczko, naiwne nastolatki, cmentarz, zakrapiana młodzieżowa impreza - uwaga - nieopodal lasu, zakład pogrzebowy, tortury, hektolitry krwi, mleko, ser, pieczywo - przepraszam, ale w połowie seansu zaczęłam układać w głowie listę zakupów - kolejne hektolitry krwi, wymioty, ludzkie płyny ustrojowe, hałasujące zwierzęta, bieganie po ciemnym domu, odcinanie fragmentów ciał, a pierwszą ofiarą jest...(werble)... dziewica. Sam pomysł nie jest zły. Joan jako nastolatka staje się ofiarą psychopaty z upodobaniem do pewnej osobliwej gry. Cudem unika śmierci i zabija oprawcę. Kiedy po latach wraca do rodzinnego miasteczka, okazuje się, że horror będzie musiała przeżywać jeszcze raz. Widzowie będą przeżywać jednocześnie, bowiem zdarzenia sprzed lat pojawiają się na ekranie w formie wspomnień. Owa dwutorowa narracja to jedyny mocny aspekt dzieła. Poza tym czeka nas co najwyżej nieco obrzydliwy i niestraszny film. A, jeszcze trójwymiarowy efekt. Cóż, efekt słaby, ale przynajmniej w roli ciekawostki się sprawdza. Gdyby bowiem nie 3D mielibyśmy niskobudżetowe, słabo zagrane, nudne, pozbawione klimatu kino grozy. O zgrozo! |